Mimo takiego orzeczenia Hanna Gronkiewicz-Waltz konsekwentnie odmawia stawienia się przed komisją oraz, co ważniejsze, opinią publiczną. Dlaczego? Pani prezydent nie ma przed sobą żadnej przyszłości politycznej – nawet kamraci z partii chcą jej się pozbyć – za to ma przed sobą poważne zagrożenie odpowiedzialnością prawną i to właśnie strategia obrony przed zarzutami karnymi determinuje jej postępowanie.

źródło: niezalezna.pl/andrzej stankiewicz