logo

Akcja, wydarzenie, plakat

46853191_2431670056874664_1085700756708786176_n

Piosenka tygodnia

Rysowane prawą ręką

Mazowieckie dyspozytornie medyczne czyli odwaga bardzo staniała

2018-12-22 08:30

Zrzut ekranu 2018-09-13 o 20.52.10Sejmik mazowiecki, Adam Struzik i koalicja PO PSL biją na alarm. Otóż zły Wojewoda likwiduje dyspozytornie medyczną w Płocku i przenosi ją do Siedlec. Alarm. Stanowisko rozesłane do mediów. Radny wojewódzki z PSL pisze pismo do Starosty Płońskiego i ogólnie jest niewesoło. Nie przeszkadzają mu długi szpitali wojewódzkich sięgające kilkuset milionów złotych, w tym przypadku nie uświadczy jego głosu, ale robi polityczny show ustawiając się w rozkroku i zbijając kapitał udając opozycjonistę i bojownika o dobro pacjentów.

Całe to zamieszanie odbywa się bez pozyskania opinii drugiej strony planowanych zmian, czyli bez opinii Wojewody Mazowieckiego. A Wojewoda tylko rozpoczął konsultacje społeczne na powyższy temat. Czyli tak naprawdę dopiero wszystko jest w fazie planowania i jeszcze mogą być różne decyzje. Ale niektórzy już robią polityczną popisówkę. Widocznie tak wygodniej. Stanowisko sejmiku przyjęte głosami koalicji PO PSL ma wymiar wyłącznie polityczny i jest elementem walki z nielubianym wojewodą i z nielubianym rządem. Bo jaki jest stan faktyczny. Proponowane zmiany mają obecnie absolutnie wymiar kosmetyczny i w zamyśle projektodawców mają usprawnić i przyspieszyć dojazd karetki do pacjenta. Zmiana jest uzasadniona merytorycznie i zbadana pod kontem zarówno społecznym jak i technicznym. Tak naprawdę to czym różni się skierowanie telefoniczne karetki z dyspozytorni w Płocku i w Siedlcach? 50 km i 150 kilometrów dla telefonu to jest ta sama odległość. Dyspozytor siedzący w Płocku i dyspozytor siedzący w Siedlcach znają tak samo Gościmin, Lisewo, Szczawin i inne miejscowości powiatu. A centralizacja z czterech do trzech dyspozytorni ma poprawić jakość usług w trosce o dobro pacjenta.

A jeżeli chodzi o rewolucję to ta odbyła się niestety, ale w 2011 roku kiedy rząd PO PSL zlikwidował dyspozytornie medyczne na poziomie powiatów. Wtedy to był dramat, bo z 330 dyspozytorni ostało się jedynie 44. I wtedy skasowano na przykład dyspozytornię medyczną w Płońsku i przeniesiono ją do Płocka. I właśnie wtedy można było mówić o znajomości terenu. Bo dyspozytor powiatowy znał wszystkie małe miejscowości powiatowe. Przenosząc dyspozytornię do Płocka właśnie wówczas likwidowano tak naprawdę zakorzenienie dyspozytorni w bliskim terenie. Wtedy jako radny powiatowy z obecnym wicestarostą płońskim Krzysztofem Wrzesińskim  głośno protestowaliśmy. Zbieraliśmy podpisy, bo tamta zmiana zagrażała realnie bezpieczeństwu mieszkańców i setki osób traciły pracę. Wówczas niestety nie było artykułów alarmujących i nie było stanowisk Marszałka Struzika. Na placu boju pozostawaliśmy sami z tracącą pracę obsługą likwidowanych dyspozytorni medycznych. Bo kto inny rządził. Dziś odwaga bardzo staniała.

Artur Czapliński

Akcja, wydarzenie, plakat

49256461_2517098144998521_2472477067304763392_n

Z drugiego obiegu

Lektury Płońskiej Prawicy

5257c32a146c4a00eef78147192d
i-piekna-piecdziesiatka-jak-wygladac-10-lat-mlodziej-anna-popek-ksiazka

Okiem Mema